Dziennik Gazeta Prawana logo

Australijczycy upokorzą kiepskich restauratorów

13 października 2007, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Australijskie władze wypowiadają wojnę restauratorom, których lokale lepią się od brudu. Każdy, którego przyłapie inspekcja sanitarna, trafi na specjalną stronę internetową.

Wystarczy parę kliknięć i już będzie wiadomo, czy lokal, do którego chcemy się wybrać, to miejsce godne polecenia, czy też speluna, w której wszystko lepi się od brudu. Według władz, ma to skłonić restauratorów, by bardziej dbali o lokale. Bo przecież żadne kary nie zastąpią złej opinii u klientów.

Jednak finansowych batów też nie unikną. Bo oprócz upokorzenia każdego właściciela brudnej restauracji czeka standardowo mandat, a dodatkowo taki szef stanie przed sądem za narażanie zdrowia i życia klientów.

To jednak nie nowość na świecie. Bo podobny system działa już od lat w Stanach Zjednoczonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj