Norwegia i Nowa Zelandia to kraje, w których jest najmniej przestępstw i które najmniej wydają na zbrojenia. Tak twierdzą eksperci prestiżowego "The Economist", którzy przygotowali listę najbezpieczniejszych krajów.
Europejczycy mogą spać spokojnie, bo kraje Unii są w czołówce miejsc, gdzie można spokojnie zamieszkać i bez obaw, że padnie się ofiarą przestępcy. Warto jest też przenieść się do Japonii czy Australii.
Ale eksperci brali pod uwagę nie tylko liczbę przestępstw. Bo, według nich, bezpiecznie jest w krajach, które mało wydają na zbrojenia.
A gdzie - zdaniem raportu - lepiej się nie przenosić? Na dole listy oczywiście Irak, ale także Rosja. Fachowcy nisko ocenili tez bezpieczeństwo ludzi w USA. Bo Stany zajęły dopiero 96. miejsce na 121 badanych krajów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|