Dziennik Gazeta Prawana logo

Szaleniec zmasakrował osiem osób maczetą

13 października 2007, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uzbrojony w maczetę mężczyzna biegał po filipińskiej wiosce, mordując każdego, kogo napotkał. Przerażeni mieszkańcy nie czekali na przyjazd policjantów. Przezwyciężyli strach. Rzucili się na niego i związali. Dopiero wtedy oddali go policjantom.

Kopnięciem otworzył drzwi wejściowe do domu. Jego maczeta zalśniła w porannym słońcu. Rzucił się na zaspaną rodzinę, Ciął wielkim nożem na prawo i lewo. Potem pobiegł do następnego domu. Tam też mordował każdego, kto stanął na jego drodze.

Mieszkańcy wioski byli przerażeni. Nie wiedzieli czyj dom będzie następny. Jeden z nich przełamał paniczny strach z nich rzucił się na szaleńca. Za nim poszła reszta. Wyrwali napastnikowi maczetę z ręki, a jego samego związali i przekazali policjantom.

Nie wiadomo na razie co rozwścieczyło mężczyznę do tego stopnia, że zabił osiem, a ranił 19 osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj