To był ułamek sekundy. Piorun uderzył w barak, w którym szykowało się właśnie do snu ośmiu chińskich robotników. Pięciu z nich zginęło na miejscu.
Ofiary pioruna to mieszkańcy podmiejskich slumsów w mieście Luoding. Wszyscy przyjechali ze wsi do pracy w ośrodku przemysłowym w Luoding, w prowincji Guangdong.
Od uderzenia pioruna w zeszłym roku w Chinach zginęło w sumie 717 ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|