Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie plujcie na ulicę, bo popsujecie igrzyska

5 listopada 2007, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Welcome to Bejing! Welcome to China!". Podczas ekspresowych kursów angielskiego Chińczycy nadrabiają zaległości i przygotowują się do przyszłorocznych igrzysk. Pod domami kultury ustawiają się kolejki chętnych, a szkoły angielskiego dawno przestały zbierać zapisy na kolejne kursy.
Wszyscy chcą być gotowi na igrzyska, gdy na kilka tygodni rozgrywek do Pekinu zjedzie pół miliona gości z zagranicy. Mieszkańcy nie tylko poznają język, ale i zasady dobrych, zachodnich obyczajów. Zwroty: "dziękuję", "proszę", "przepraszam" oraz to, że nieładnie jest pluć na ulicę. Same podstawy, ale jakże istotne.

Nauczycieli dobrych manier wspomaga powołane do tego ministerstwo - Biuro Duchowej Cywilizacji. Resort rozsyła gdzie może instruktażowe filmy. Czego nie przekaże nauczyciel, nauczyć przecież może postać z kreskówki. Państwo chce, choćby i na siłę, zapewnić wszystkim jak najlepsze wspomnienia z igrzysk.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj