Niesamowite wydarzenie u wybrzeży RPA. Mierzący 10 metrów wieloryb zderzył się z jachtem. Potężny ssak wyskoczył z wody i wylądował wprost na łodzi. Pod ciężarem ważącego kilkadziesiąt ton ciała maszt złamał się jak zapałka.
Wieloryb biskajski południowy spotkał się z jachtem niedaleko miasta Cape Town. Dla łodzi skończyło się to poważnymi zniszczeniami. Nie wiadomo, czy ssak odniósł jakieś groźne obrażenia - na pokładzie łodzi zostały jedynie fragmenty jego skóry. Nikt z załogi nie został ranny.
Władze sprawdzają, czy wina za kolizję nie leży przypadkiem po stronie załogi jachtu. Wieloryb mógł być bowiem przez nią drażniony. Poza tym prawo zobowiązuje żeglarzy do trzymania się w odległości kilkuset metrów od wielorybów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane