Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabiła partnera, synka i pielęgniarza

20 września 2010, 07:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zabiła partnera, synka i pielęgniarza
AP
Pierwsze doniesienia mówiły o tym, że kobieta zastrzeliła w szpitalu w Niemczech pielęgniarza i raniła cztery osoby. Teraz wiadomo, że wcześniej zabiła swego życiowego partnera i ich dziecko. Sama zginęła od policyjnych kul.

Według prokuratora Dietera Inhofera, cała tragedia miała związek z konfliktem rodzinnym.

Śledczy ustalili, że kobieta zastrzeliła z niewielkiego pistoletu swego życiowego partnera i ich dziecko, 5-letniego chłopca. Wcześniej mowa była o dziewczynce. Do tego zabójstwa doszło w mieszkaniu mężczyzny. Na skutek wzniecenia przez kobietę pożaru doszło tam także do silnej eksplozji.

Po zabiciu swego partnera i dziecka kobieta poszła do sąsiedniego szpitala, gdzie zastrzeliła pielęgniarza i raniła cztery inne osoby, w tym leczącego się tam policjanta. Zabójczyni zginęła w końcu od kul funkcjonariuszy policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj