Dziennik Gazeta Prawana logo

FBI aresztowało terrorystę-wolnego strzelca w Chicago

21 września 2010, 02:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22-letni mężczyzna zamierzał detonować w centrum Chicago plecak wypełniony materiałem wybuchowym. Był jednak nieostrożny - agenci FBI dosyć szybko dowiedzieli się o jego planach i urządzili prowokację, która udaremniła zamach. Niedoszły zamachowiec chciał zdetonować ładunek w ruchliwej okolicy baseballowego stadionu Wrigley Field w Chicago.

Amerykańskie władze zapewniają, że mężczyzna działał sam i nie miał powiązań z organizacjami terrorystycznymi.

Pochodzący z Libanu Sami Samir Hassoun został aresztowany w niedzielę. Następnego dnia pojawił się w sądzie federalnym w Chicago, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące próby użycia materiałów wybuchowych w celu przygotowania masowego ataku. Jeżeli zostanie uznany za winnego, grozi mu kara od 5 lat pozbawienia wolności do dożywocia.

FBI podało, że mężczyna obserowany był od kilku miesiecy. Z prowadzącymi śledztwo współpracowała także jedna z osób z jego otoczenia.

W czerwcu niedoszły zamachowiec spotkał się z podstawionym agentem FBI, który zaoferował mu sprzedaż materiałów wybuchowych. Do ponownego spotkaniu obu mężczyzn doszło w sobotę wieczorem. Wtedy Hassoun przejął od podstawionego agenta FBI, który podawał się za handlarza bronią z Kalifornii, plecak wypełniony materiałami wybuchowymi z niesprawnym zapalnikiem.

Mężczyzna został aresztowany w niedzielę po tym, jak umieścił plecak w jednym z kontenerów na śmieci, przecznicę od baseballowego stadionu Wrigley Field w północno-zachodniej dzielnicy Chicago. W tym samym czasie stadion opuszczały tłumy po koncercie zespołu Dave Matthews Band.

Sami Samir Hassoun w rozmowie z podstawionym agentem miał mówić o swoich planach przeprowadzenia zamachów na terenie Chicago, między innymi zatrucia wody w jeziorze Michigan, ataku na policjantów, czy podłożenia bomby pod Willis Tower (kiedyś Sears Tower).

22-latek tłumaczył, że ataki te miałyby w konsekwencji wpłynąć na rezygnację burmistrza Chicago Richarda Daleya. Nie wykluczał także przeprowadzenie zamachu na jego życie.

FBI podkreśla w specjalnym oświadczeniu, że "bezpieczeństwo publiczne w żaden sposób nie było zagrożone". Nie ma także dowodów na to, by mężczyzna miał powiązania z jakąkolwiek organizacją terrorystyczną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj