Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka góra obornika uratowała pilotowi życie

13 grudnia 2010, 06:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Potężnej stercie obornika zawdzięcza zdrowie, a może nawet życie, pewien australijski pilot. O zdarzeniu poinformowała w poniedziałek rozgłośnia ABC.

Ben Buckley, pasjonat lotnictwa, leciał zbudowaną przez siebie maszyną, która była kopią samolotu z 1910 roku. Ani start, ani też sam lot nie zapowiadały kłopotów. Jednak podczas lądowania w Ballarat w stanie Victoria maszyna wymknęła się pilotowi spod kontroli, zboczyła z pasa lotniska i uderzyła... w wielką stertę świeżego obornika, która pojawiła się w tym miejscu zaledwie kilka dni temu.

"Miałem szczęście, że samolot wytracił impet i zatrzymał się na takiej właśnie miękkiej i naturalnej przeszkodzie. Jestem poobijany, ale nic poza tym" - cieszył się Buckley.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj