Dziennik Gazeta Prawana logo

Południowokoreański statek poszedł na dno

13 grudnia 2010, 07:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Południowokoreański statek rybacki zatonął na Oceanie Południowym. Zginęło pięciu członków załogi, a kolejnych 17 uznano za zaginionych.

Na pokładzie statku "No.1 In Sung" o długości 57 metrów było 42 ludzi. Jednostka zatonęła około 2.700 km na południe od wybrzeża Nowej Zelandii i 1850 km na północ od amerykańskiej stacji antarktycznej McMurdo.

Nowozelandzka służba ratownictwa morskiego potwierdziła śmierć pięciu członków załogi, 20 udało się uratować. Trwają poszukiwania 17 zaginionych rybaków. Szanse, że któryś z nich przeżył, są niewielkie, głównie ze względu na niską temperaturę wody.

W akcji ratowniczej uczestniczą dwa nowozelandzkie kutry rybackie. Nie wiadomo na razie, co było przyczyną zatonięcia południowokoreańskiego statku. Według południowokoreańskiej agencji Yonhap, załogę jednostki stanowili Chińczycy, Indonezyjczycy i Wietnamczycy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj