Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Rosji okazał się dobrotliwym Dziadkiem Mrozem

3 stycznia 2011, 11:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Rosji okazał się dobrotliwym Dziadkiem Mrozem
PAP/EPA
Władimir Putin od zawsze kreuje się na silnego i zdecydowanego "samca Alfa". Prezydent Rosji znalazł się na przeciwległym biegunie. Dmitrij Miedwiediew spełnił życzenie sierotki z Kaliningradu niczym Dziadek Mróz.

Dmitrij Miedwiediew zagrał samego siebie w najnowszej rosyjskiej komedii filmowej - informuje "Rzeczpospolita". Gazeta podkreśla, że coś takiego jeszcze się nie zdarzyło.

Rosyjski prezydent jest w komedii "Jołki", czyli po polsku "Choinki", dobrotliwy i współczujący. Niczym Dziadek Mróz spełnia noworoczne życzenie małej dziewczynki, która mieszka w kaliningradzkim domu dziecka. W ten sposób Waria udowadnia kolegom, że jej ojcem jest prezydent Rosji. 

Dzięki pomocy łańcucha dobrych ludzi życzenie dziewczynki dociera do prezydenta, który w orędziu noworocznym wypowiada kwestię, na której zależało Warii.

Dziennik ocenia, że to pierwsza próba zejścia Miedwiediewa z Olimpu między ludzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj