Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie przyznają: Możemy wejść do Libii

2 marca 2011, 07:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Amerykanie przyznają: Możemy wejść do Libii
PAP/EPA
Sekretarz obrony USA Robert Gates zasygnalizował, że należy bardzo ostrożnie rozważyć międzynarodowe konsekwencje ewentualnej interwencji wojskowej w Libii, choć przyznał, że bierze się taką opcję pod uwagę. To pierwsza taka deklaracja na tym szczeblu.

"Musimy myśleć o użyciu amerykańskich sił zbrojnych w innym kraju, na Bliskim Wschodzie. Jesteśmy ostrożni (...), ale przekażemy prezydentowi cały wachlarz opcji" - powiedział we wtorek Gates.

USA wysłały na wody Morza Środziemnego w pobliże Libii dwa okręty wojenne, w tym ofensywny okręt-amfibię USS Kearsarge.

Anonimowi przedstawiciele administracji cytowani przez "New York Times" twierdzą jednak, że bezpośrednia operacja militarna w Libii "pozostaje nieprawdopodobna".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj