Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent usłyszał zarzuty. Oskarżają go o zabójstwo

23 marca 2011, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hosni Mubarak nie wywinie się od odpowiedzialności. Specjalna komisja uznała, że były prezydent usłyszy zarzuty zabójstwa demonstrantów. Podczas walki jego odziałów z protestantami zginęło bowiem 360 ludzi.

Egipska komisja ustanowiona w celu zbadania aktów przemocy podczas demonstracji, które w lutym doprowadziły do obalenia Hosniego Mubaraka, postawiła byłemu prezydentowi oraz ministrowi spraw wewnętrznych zarzuty umyślnego zabójstwa manifestantów.

W środę państwowa gazeta "Al-Ahram" podała, że komisja powołana, by ustalić przebieg wydarzeń przekazała swoje zarzuty prokuraturze. Według niej Mubarak, jako szef rządu, był odpowiedzialny za śmieć protestujących.

Były minister spraw wewnętrznych Habib al-Adli, któremu grozi również proces za sprzeniewierzenie publicznych funduszy i pranie pieniędzy, jest oskarżony o to, że wydał policji rozkaz strzelania do demonstrantów - pisze gazeta.

Jak przypomina agencja Reutera podczas masowych demonstracji na przełomie stycznia i lutego zginęło 360 ludzi, a tysiące zostało rannych. Egipskie siły bezpieczeństwa użyły przeciwko demonstrantom gumowych kul, ostrej amunicji, armatek wodnych i gazu łzawiącego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj