Pomarańczowe kwiaty na jasnym polerowanym tle, kremowe obicie, pozłacane
uchwyty. Obok napis: "Wypróbuj". Na pierwszych francuskich targach
pogrzebowych w centrum handlowym Caroussel du Louvre w Paryżu za życia
można dopasować grób do własnej sylwetki.
Na imprezę zjechało się ok. 100 firm z całej Francji. Przedstawiono bogatą paletę grobów – od wyposażonych w wentylację, ozdobionych rysunkami po tradycyjne. Za dodatkową opłatą klienci mogą nagrać orędzie do bliskich, które będzie emitowane podczas pogrzebu na ekranie wbudowanym w pomnik.
Coś dla siebie znajdą także zwolennicy kremacji. Projektant Michel Ferrier proponuje szeroki asortyment unikatowych urn – o kształcie popiersia potencjalnego nieboszczyka, z bawełny, obite skórą rekina czy wydrążone w bloku z soli (za 4 tys. euro).
Firmy organizujące pogrzeb za życia na brak zainteresowania nie narzekają. Z usług jednej z najstarszych z nich, Garantie Obseques (57 lat na rynku), obecnie korzysta aż 3 mln osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna