Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka zrugany przez Polskę i Niemcy. Przez Rosję też

21 maja 2011, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ministrowie spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Rosji potępili w Kaliningradzie wyroki sądowe na białoruskich opozycjonistach. Represje, które obecnie mają miejsce na Białorusi, zamykają Alaksandrowi Łukaszence "drogę do zbliżenia z Europą" - ocenił polski szef dyplomacji Radosław Sikorski.

"Wolelibyśmy, aby Białoruś ewoluowała w stronę demokracji, a nie od demokracji" - powiedział minister Sikorski na konferencji prasowej. Według niego, chyba wszyscy potępiają "prowokacyjne wyroki", które zapadają w stosunku m.in. do byłych kandydatów na prezydenta.

"W sąsiedztwie Europy obowiązuje zasada "Więcej za więcej", ale także zasada "Mniej za mniej" i dlatego apeluję do władz białoruskich o opamiętanie i zawrócenie ze złej drogi" - mówił.

Z kolei rosyjski szef dyplomacji Siergiej Ławrow podkreślił, że rosyjski resort spraw zagranicznych wydał oficjalne oświadczenie negatywnie oceniające to, co się dzieje na Białorusi. Jak mówił, Rosja apelowała do władz Białorusi, aby wykonywała zobowiązania międzynarodowe w kwestii poszanowania praw człowieka.

Odnosząc się do ewentualnych sankcji gospodarczych, które może nałożyć na niektóre firmy białoruskie Unia Europejska, powiedział, że wprowadzenie ich "nie będzie sprzyjało osiąganiu tych wyników, o które chodzi, ponieważ jesteśmy przekonani, że przy wszystkich okolicznościach, nie izolacja, a wręcz przeciwnie, angażowanie będzie sprzyjało wprowadzeniu reform gospodarczych".

Sikorski powiedział, że kwestie wprowadzenia "punktowych restrykcji", które mogą być nałożone na firmy białoruskie, będzie dyskutowana w poniedziałek w Brukseli.

Z kolei szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle ocenił, że wyroki przeciwko białoruskim opozycjonistom są nie do zaakceptowania. "Tutaj wykonano wolę prezydenta Łukaszenki" - oświadczył.

Przypomniał, że razem z Sikorskim z grudniu ubiegłego roku przed wyborami prezydenckimi złożył wizytę na Białorusi. "Jesteśmy nie tylko oburzeni politycznie, jeśli chodzi o te wyroki, jesteśmy po prostu zszokowani" - podkreślił, zwracając uwagę, że chodzi o ludzi, którzy walczyli o wolność i demokrację.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj