Ratko Mladić, były
dowódca sił Serbów bośniackich, który stanął przed trybunałem
ONZ ds. zbrodni wojennych w dawnej Jugosławii, odmówił w piątek
na rozprawie wstępnej deklaracji, czy jest winien. Sędzia
wyznaczył termin następnej rozprawy na 4 lipca.
Mladić powiedział na rozprawie wstępnej, że jest "poważnie chorym człowiekiem" i stwierdził, że potrzebuje więcej czasu na zapoznanie się z aktem oskarżenia. Po wysłuchaniu streszczenia przedstawianych mu 11 zarzutów stwierdził, że nigdy nie słyszał o "tych strasznych rzeczach". Omówił złożenia deklaracji o tym, czy przyznaje się do winy.
Ratko Mladicia, poszukiwanego za zbrodnie wojenne w czasie konfliktu w Bośni i Hercegowinie z lat 1992-1995, zatrzymano w Serbii 26 maja. Jest oskarżony m.in. o masakrę ok. 8 tys. Muzułmanów w lipcu 1995 roku w Srebrenicy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane