Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec polskiego kierowania Unią. Teraz czas na Danię

30 grudnia 2011, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Nowy Rok oznacza koniec polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. Teraz kierować wspólnotą ma Dania. Co jest celem Kopenhagi? Nie tylko zapewnienie jedności Europie. Chcą też promować ekologię.

Dania przejmuje od Polski 1 stycznia półroczne przewodnictwo w Radzie UE. Jesteśmy równie proeuropejscy i zaangażowani w jedność UE jak Polska - zapewnia jej minister ds. europejskich. Ważnym priorytetem 7. prezydencji Danii jest promocja zielonej gospodarki.

- powiedział minister ds. europejskich Nicolai Wammen w Brukseli prezentując priorytety duńskiej prezydencji. - Naszym podstawowym celem jest wyprowadzić Europę z kryzysu gospodarczego i kryzysu braku zaufania".

Minister zapewnił, że duńska prezydencja i wierzy, że tylko dzięki bliskiej współpracy państw członkowskich i instytucji unijnych można stawić czoło obecnym problemom. - apelował Duńczyk. Dania podobnie jak Polska nie należy do strefy euro, ale tak jak Wielka Brytania ma stałe zwolnienie z obowiązku przyjęcia wspólnej waluty. Mimo to, rząd deklaruje wolę wstąpienia do nowego międzyrządowego paktu fiskalnego.

O proeuropejskości nowego, wybranego po tegorocznych wrześniowych wyborach rządu Danii, współtworzonego przez socjaldemokratów i liberałów, ma świadczyć jedna z pierwszych jego decyzji: wycofanie się z kontrowersyjnej decyzji poprzedników o ustanowieniu kontroli celnych na granicach, mimo przynależności kraju do Schengen.

"- powiedział Wammen. Ponadto nowa premier Helle Thorning-Schmidt po raz pierwszy w historii Danii utworzyła stałe stanowisko ministra ds. europejskich. Będzie to już 7. prezydencja tego skandynawskiego kraju w Radzie UE od czasu wejścia Danii do UE w 1973 roku.

W polskiej pamięci zapisała się szczególnie prezydencja duńska w drugiej połowie 2002. To wówczas na szczycie w Kopenhadze zakończono negocjacje akcesyjne 10 nowych państw, w tym Polski. Ta najbliższa prezydencja będzie pierwszą dla Danii po wejściu w życie Traktatu z Lizbony, a więc ze znacznie ograniczoną rolą, na korzyść przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya i szefowej dyplomacji Catherine Ashton. Mimo to, zdaniem ministra, przed Danią ogromnie dużo wyzwań, a zwłaszcza udowodnienie, że w czasach kryzysu Europa jest wiarygodna i potrafi podejmować decyzje.

- ocenia była komisarz ds. regionalnych, obecnie przewodnicząca ds. rozwoju regionalnego Parlamentu Europejskiego Danuta Huebner. - powiedziała Huebner.

Duńskie priorytety w skrócie sprowadzają się do sloganu: nacisk ma być położony na poprawne wdrażanie nowych zasad dyscypliny finansów publicznych przewidzianych w tzw. oraz nowej procedury kontroli budżetów narodowych (tzw. semestr europejski), a także przyjęcie jeszcze silniejszych regulacji sektora finansowego. Dania, tak jak Polska, duży akcent kładzie też na rozwój rynku wewnętrznego, . Wśród niezbędnych reform wskazuje na obniżenie kosztów administracyjnych dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Dania planuje też duży postęp w negocjacjach nowego wieloletniego budżetu UE na lata 2014-20, tak by kolejnej prezydencji - Cyprowi pozostawić do uzgodnienia na koniec już tylko niektóre kwestie. e - zapewnił minister. Jak dodał, zdaniem Danii w budżecie więcej środków powinno iść na zrównoważony wzrost, czyli na takie obszary jak badania, edukacja i innowacyjne technologie.

- podkreślił minister. To nie jest niespodzianka. Dania należy do liderów państw UE pod względem rozwoju gospodarki opartej na odnawialnych źródła energii, od lat przoduje też w ambicjach redukcji emisji CO2. Nieprzypadkowo z tego kraju pochodzi unijna komisarz ds. zmian klimatycznych Connie Hedegaard.

Ponadto, w ramach j Dania zapowiada przyspieszenie prac nad ustanowieniem europejskiego systemu azylowego, który stworzy odpowiednie warunki przyjmowania uchodźców w całej UE, a także wspieranie Ashton, "by Europa mówiła silnym, jednym głosem w sprawach globalnych". Jeżeli chodzi o proces rozszerzenia Unii, to Kopenhaga skromnie liczy, że w lutym uda się przyznać status kraju kandydującego Serbii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj