Bronisław Komorowski właśnie wrócił z wizyty na Litwie. Okazuje się, że w czasie wyjazdu nie obyło się bez gaf. Jak donosi "Rzeczpospolita" prezydent zbulwersował Litwinów, bo spotkał się z polskimi uczniami w Solecznikach. To był ostatni punkt wizyty, którego prezydent nie uzgadniał z Wilnem.
Gest Bronisława Komorowskiego miał być oznaką solidarności z litewskimi Polakami i odpowiedzią na politykę władz Litwy w stosunku do mniejszości polskiej. W rejonie solecznickim Polacy stanowią 80 proc. społeczeństwa, mimo to czują się dyskryminowani. Komorowski na spotkaniu zapewnił, że Polska będzie ich wspierać.
Brak uzgodnień z władzami litewskimi ws. tej wizyty nie był złamaniem protokoły dyplomatycznego, ale według nieoficjalnych informacji "RZ" strona litewska była,"zaniepokojona i zbulwersowana" wizytą prezydenta w Solecznikach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane
Zobacz
|