Receptą na czeską aferę alkoholową ma być wprowadzenie nowych banderol
na wyroby wysokoprocentowe. Stosowne przepisy mogą zostać przyjęte już
dziś - powiedział premier Czech Petr Neczas.
Najpierw na rynek zostanie wypuszczony alkohol wyprodukowany już po odkryciu afery. Potem inspektorzy przebadają pozostałe zapasy mocnych trunków, szacowane na ponad 21 mln litrów.
Do sprzedaży trafią tylko te, w których nie zostanie wykryty śmiertelnie niebezpieczny alkohol metylowy. Władze się spieszą, bo miesiąc prohibicji może kosztować gospodarkę 750 mln koron (125 mln zł).
Zakaz sprzedaży alkoholi wysokoprocentowych został wprowadzony w piątek. Przyczyną była śmierć co najmniej 23 osób, które wypiły skażony alkohol.
Producenci mają jednak wątpliwości, czy wprowadzenie nowych banderol rozwiąże problem. – mówi „Lidovym Novinom” przedstawiciel producenta becherovki Erik Cziżek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|