Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja nie boi się nacisków w sprawie Tupolewa

22 stycznia 2013, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szczątki tupolewa po katastrofie w Smoleńsku
Szczątki tupolewa po katastrofie w Smoleńsku/AP
Rosja nie obawia się nacisków Unii Europejskiej i USA w sprawie wraku Tupolewa. Wielokrotnie powtarzali to rosyjscy urzędnicy i dyplomaci. Dzisiejszy apel Komisji Współpracy Parlamentarnej Unii Europejskiej i Rosji na razie nie jest w Rosji komentowany.

Za każdym razem, gdy przedstawiciele polskiego parlamentu lub rządu proszą o wydanie wraku Tu-154M słyszą, że na razie nie jest to możliwe. Rosjanie wciąż powołują się na przepisy Kodeksu Postępowania Karnego, które pozostawiają dowody rzeczowe do dyspozycji śledczych aż do zakończenia postępowania. 

Kilka tygodni temu mówił o tym w obecności szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego rosyjski minister Siergiej Ławrow.

-- zapewniał szef rosyjskiej dyplomacji. 

W jego opinii, Rosja zdaje sobie sprawę z „kolosalnej odpowiedzialności”. Ławrow twierdzi, że śledztwo zostanie zakończone wtedy, gdy nie będzie już pytań bez odpowiedzi i "jakichkolwiek wątpliwości”. W podobnym tonie wypowiedział się również prezydent Rosji Władimir Putin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj