Dziennik Gazeta Prawana logo

NATO przeprasza za zabicie dzieci rakietą

3 marca 2013, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Śmigłowiec w Afganistanie
Śmigłowiec w Afganistanie/AP
Dowódca sił NATO w Afganistanie przeprasza za tragiczny błąd swoich żołnierzy. W prowincji Uruzgan śmigłowiec NATO przez pomyłkę wystrzelił rakietę w kierunku dwóch siedmioletnich chłopców.

Australijscy żołnierze tłumaczyli, że wzięli dzieci za rebeliantów.

Dowódca sił NATO generał Joseph Dunford powiedział, że bierze pełną odpowiedzialność za zdarzenie. Zapewnił, że armia zajmie się rodzinami zabitych. Zespół śledczych, którzy ze strony wojsk NATO prowadziły dochodzenie spotkał się z lokalnymi przywódcami.

Wcześniej australijski kontyngent podał jedynie informację, że podczas operacji przeciwko rebeliantom doszło do incydentu. Nie podano jednak szczegółów zdarzenia.

W ostatnich dniach stosunki pomiędzy władzami w Kabulu a siłami NATO stają się coraz bardziej napięte. Kilka dni temu prezydent Afganistanu Hamid Karzaj zażądał od Amerykanów wycofania z dwóch prowincji po tym jak w nalocie na jedną afgańskich wiosek zginęło 10 osób, w tym pięć kobiet i czworo dzieci. Karzaj domaga się, by NATO nie dopuszczało do podobnych zdarzeń i oczekuje, że NATO zrezygnuje z nalotów na terenach zabudowanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj