Nicolas Sarkozy usłyszał zarzuty w sprawie nielegalnego finansowania
jego kampanii wyborczej w 2007 roku. Były prezydent miał przyjąć
pieniądze od jednej z najbogatszych Francuzek Liliane Bettencourt.
Prokuratura twierdzi, że sztab byłego prezydenta przyjął 150 tysięcy euro, czyli ponad 600 tysięcy złotych w gotówce od współpracowników Bettencourt. Do zdarzenia miało dojść w 2007 roku podczas zwycięskiej dla Sarkozy'ego kampanii w wyborach prezydenckich we Francji. W lipcu 2012 roku, gdy byłemu prezydentowi wygasł immunitet, policja przeszukała jego dom i biura.
Prawnik Sarkozy'ego zapowiedział, że jego klient będzie odwoływał się od "niespójnej i nieuczciwej" decyzji. Sarkozy zaprzecza, by korzystał z pomocy głównego udziałowca koncernu kosmetycznego L'Oréal.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|