Czterej rosyjscy żołnierze, którzy w Smoleńsku okradli Andrzeja Przewoźnika, jedną z ofiar katastrofy smoleńskiej, mogą trafić za kraty na 10 lat. Dziś rusza ich proces.
W Smoleńsku rozpocznie się we wtorek proces czterech żołnierzy oskarżonych o kradzież kart kredytowych ofiary katastrofy Tu-154M. Młodzi ludzie ochraniający miejsce tragedii okradli nieżyjącego szefa Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika.
Po trzech latach złodzieje staną przed sądem. Na dziś wyznaczono w Garnizonowym Sądzie Wojskowym wstępne posiedzenie. Rozprawa odbędzie się przy drzwiach zamkniętych.
Czterech żołnierzy w kwietniu 2010 roku służyło w jednostce wojskowej na lotnisku Siewiernyj. Po katastrofie dostali rozkaz ochraniania miejsca tragedii. Wykorzystując sytuację, przywłaszczyli sobie karty bankomatowe zmarłego Andrzeja Przewoźnika i próbowali pobrać pieniądze. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|