Prokuratorzy
domagali się dla byłego analityka wojskowego, który wykradł tajne dokumenty z
bazy komputerowej armii i przekazał je portalowi Wikileaks 60 lat pozbawienia
wolności. Bradley
Manning został skazany na 35 lat więzienia.
Wcześniej sąd uwolnił Manninga od najcięższego zarzutu - pomagania wrogom Stanów Zjednoczonych. Uznał go jednak za winnego między innymi szpiegostwa, kradzieży i zdrady tajemnicy państwowej.
Kilka dni temu, podczas rozprawy końcowej, Bradley Manning przeprosił za to, że swoimi działaniami zaszkodził Stanom Zjednoczonym.
- mówił szeregowiec przed sądem wojskowym w Fort Meade w stanie Maryland.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane