Dziennik Gazeta Prawana logo

Raport ONZ nie ma znaczenia. USA i tak zaatakują

7 września 2013, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Damaszek, Syria
Damaszek, Syria/AP
Inspektorzy ONZ sprawdzają kto i czy w ogóle użył w Syrii broni chemicznej. Amerykanie ani myślą czekać. Sekretarz obrony zapowiedział, że USA zbombardują Asada, zanim raport ONZ ujrzy światło dzienne.

Unia Europejska wzywa do na atak chemiczny w Syrii. Deklarację tej treści przyjęto na spotkaniu ministrów zagranicznych państw Unii w Wilnie. Z takiego stanowiska jest zadowolony amerykański sekretarz stanu John Kerry, który też uczestniczył w spotkaniu w stolicy Litwy. Powiedział, że Waszyngton jest bardzo wdzięczy Unii za "mocne oświadczenie o potrzebie pociągnięcia winnych do odpowiedzialności". Zdaniem Kerry'ego, jest ono wyrazem poparcia dla wysiłków zmierzających do ukarania syryjskiego reżimu za to, co zrobił.

W czasie rozmów w Wilnie Kerry dał do zrozumienia, że Stany Zjednoczone nie będą czekać z decyzją o akcji zbrojnej do ogłoszenia raportu z prac ekspertów ONZ. Badali oni, kto jest odpowiedzialny za atak chemiczny na przedmieściach Damaszku 21 sierpnia. Zginęło w nim, według amerykańskich władz, przeszło 1400 osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj