Dziennik Gazeta Prawana logo

Zuchwała kradzież w samolocie. Sztabki złota zniknęły bez śladu

27 września 2013, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
sztabki złota; zdjęcie ilustracyjne
sztabki złota; zdjęcie ilustracyjne/Shutterstock
To kradzież, jak z filmu sensacyjnego. Złoto miało dolecieć z Paryża do Zurychu samolotem, jednak gdy maszyna wylądowała w Szwajcarii, okazało się, że sztabki zniknęły.

W samolocie, lecącym z Paryża do Zurychu, zaginęło bez śladu 50 kilogramów złota. Francuska policja zatrzymała sześciu mężczyzn, podejrzanych o udział w kradzieży. Sztabki złota o wartości ponad półtora miliona euro należały do amerykańskiej firmy ubezpieczeniowej Brink's, której pracownicy wnieśli je na pokład samolotu.

Kiedy maszyna linii Air France wylądowała w Zurychu, okazało się, że złoto przepadło bez śladu. Prawdopodobnie złodzieje mieli wspólników na lotnisku. Policja poszukuje zaginionych sztabek złota, próbuje też ustalić, jak mogło dojść do kradzieży. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj