Dziennik Gazeta Prawana logo

Sukces negocjacji. Iran ogranicza program atomowy. Izrael oburzony

24 listopada 2013, 09:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Barack Obama
Barack Obama/AP
Cieszy się Zachód i Iran, niepokoi - Izrael. Osiągnięto wstępne porozumienie w sprawie irańskiego programu nuklearnego. W rozmowach z delegacją Iranu w Genewie uczestniczyli przedstawiciele Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Rosji, Niemiec i Chin.

Szczególne zadowolenie z osiągnięcia porozumienia wyraził po rozmowach amerykański sekretarz stanu John Kerry. Poinformował on na konferencji prasowej, że Iran zgodził się na wzbogacanie swojego uranu tylko do poziomu około 5 procent, a także na rozcieńczenie lub przekształcenie swojego całego uranu, wzbogaconego wcześniej do poziomu 20 procent. Jak podkreślił John Kerry, oznacza to, że podczas gdy dzisiaj Iran ma około 200 kilogramów wzbogaconego do 20 procent uranu, który mógłby wykorzystać do budowy broni atomowej, to w ciągu sześciu miesięcy cały ten zapas zniknie.

Zadowolony z porozumienia jest uczestniczący w rozmowach w Genewie szef irańskiej dyplomacji Mohammad Dżawad Zarif. Uznał je za "wielki sukces". Zapewnił, że jego kraj dotrzyma zapisów porozumienia i dodatkowo - aby rozwiać wszelkie obawy - rozszerzy swoją współpracę z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej.

We have reached an agreement.

— Javad Zarif (@JZarif) listopad 24, 2013

Amerykański prezydent Barack Obama, komentując osiągnięcie porozumienia, powiedział, że ustępstwa ze strony Teheranu są skutkiem bezprecedensowych sankcji nałożonych na ten kraj oraz intensywnych zabiegów dyplomatycznych ze strony jego rządu oraz partnerów Stanów Zjednoczonych.

- podkreślił Obama. Wyjaśnił, że po raz pierwszy od prawie dekady udało się zatrzymać irański program jądrowy. W zamian Teheran uzyska umiarkowane ograniczenie sankcji. Barack Obama przyznał, że dalsze negocjacje będą trudne i zaznaczył, że to na Iranie spoczywa .

5664683-.jpg
Były prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad

Jest już pierwsza reakcja Izraela na porozumienie z Iranem. Izraelski minister wywiadu, który zajmuje się monitorowaniem irańskiego programu nuklearnego, oświadczył, że . Yuval Steinitz uważa, że nie ma powodów do świętowania, bo kompromis osiągnięto .

Izrael jest jednym z najbardziej zagorzałych przeciwników negocjacji z Iranem. Izraelski premier Benjamin Netanjahu wielokrotnie ostrzegał, że rozmowy nie zlikwidują zagrożenia ze strony Teheranu, a doprowadzą jedynie do złagodzenia sankcji nakładanych przez wspólnotę międzynarodową.

5664741-benjamin-netanjahu.jpg
Benjamin Netanjahu

Kancelaria izraelskiego premiera wydała rano oświadczenie, że zawarte w Genewie porozumienie jest . Benjamin Netanjahu na posiedzeniu rządu powiedział, że . Amerykańscy dyplomaci twierdzą, że prezydent Barack Obama jeszcze dzisiaj ma rozmawiać telefonicznie z premierem Izraela.

W zamian za zgodę Iranu na porozumienie, ma zostać zniesiona część sankcji, nałożonych na ten kraj przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Dotyczy to między innymi handlu złotem, wyrobami petrochemicznymi i samochodami. Iran ma też otrzymać od państw zachodnich przeszło 4 miliardy dolarów pomocy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj