Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemiecka policja brutalnie pobiła Polaków. Sprawa w prokuraturze [AKTUALIZCJA]

16 grudnia 2013, 16:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aresztowany mężczyzna zakuty w kajdanki
"Założyli czarną opaskę na oczy, kopali". Niemiecka policja brutalnie pobiła Polaków /Shutterstock
To miała być akcja niemieckiej policji przeciwko fałszerzom pieniędzy. Jej ofiarami padło jednak dwóch polskich inżynierów. Zakuto ich w kajdanki, a na oczy założono czarne opaski. Sprawą zajęła się gnieźnieńska prokuratura rejonowa.

Wszystko działo się na stacji benzynowej w okolicach Berlina, gdzie Polacy zatrzymali się, żeby zatankować paliwo.

- relacjonuje w tvn24.pl jeden z pobitych Polaków. I daje, że niemieccy policjanci, którzy mieli na sobie kominiarki, przyjechali nieoznakowanymi samochodami. 

- opowiada.

Polaków, pracujących dla firmy produkującej maszyny, zakuto w kajdanki, a także zabrano im telefony komórkowe.

Po przesłuchaniu mężczyźni zostali zwolnieni. Jeden z nich - z obrażeniami, które wskazują - nadal jest szpitalu. Drugi ma na twarzy kilkanaście szwów, a na plecach - ślady butów.

Niemiecka policja tłumaczy, że Polacy ucierpieli przypadkowo podczas akcji, której celem byli fałszerze pieniędzy.

- mówił reporter TVN24.

Firma i pobici mężczyźni mają się teraz domagać odszkodowania. Pracodawca inżynierów zgłosił sprawę do prokuratury. Szef gnieźnieńskiej prokuratury Piotr Gruszka mówił "Radiu Merkury", że najpierw przesłuchani zostaną poszkodowani Polacy. Zostanie też zabezpieczona dokumentacja lekarska, w której opisano obrażenia mężczyzn. Przeprowadzone również zostaną oględziny z udziałem medyków sądowych. Berlińska policja na razie nie komentuje sprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR/media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj