Władimir Putin miał powiedzieć Barackowi Obamie, że referendum na Krymie
było zgodne z prawem międzynarodowym. Kreml poinformował, że - na
wniosek strony amerykańskiej - doszło do rozmowy telefonicznej
prezydentów USA i Rosji.
Władimir Putin twierdzi, że referendum na Krymie odbyło się w pełnej zgodności z normami prawa międzynarodowego i Kartą Narodów Zjednoczonych z uwzględnieniem "precedensu" Kosowa.
Władimir Putin twierdzi, że mieszkańcy Krymu mieli zagwarantowaną możliwość swobodnego wyboru i samostanowienia. Putin miał też oskarżać władze w Kijowie, że nie chcą ograniczyć działalności "nacjonalistycznych band" na terytorium Ukrainy, które rzekomo zagrażają bezpieczeństwu rosyjskojęzycznych obywateli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|