Rozmowa ambasadorów reprezentujących Rosję w Erytrei oraz Zimbabwe i Malawi pojawiła się w sieci, m.in. w serwisie YouTube. Igor Czubarow i Siergiej Bachariew dyskutują o tym, w jaki sposób odebrana przez afrykańskie państwa została aneksja Krymu przez Rosję. Kilkuminutowa rozmowa przeradza się w przerywany salwami śmiechu ciąg żartów dotyczących "militarnych planów Rosji".
Rozmowa zaczyna się od tego, że Igor Czubarow gratuluje koledze tego, że Zimbabwe nie poparło rezolucji Organizacji Narodów Zjednoczonych uznającej referendum na Krymie za nieważne. Ubolewa także, że "jego Erytrea" zaledwie wstrzymała się od głosu. Zapowiada jednak, że pracuje teraz nad przedstawicielami krajów Unii Europejskiej, których zamierza uświadomić, że Krym to dopiero początek.
- - mówił Czubarow. Na co Bachariew odpowiada:.
Dalej Czubarow mówi, że Rosja zajmie się , jak np. Łotwą i Estonią, a także Bułgarami i Rumunami. - - zapowiadał, zanosząc się śmiechem. Na to odpowiada Bachariew odpowiedział: . Kolejny komentarz mówi już o tym, że powinno się tam zorganizować referendum, jako że - jak powiedział Czubarow - 95 procent mieszkańców to obywatele Rosji.
- - mówił. - - dodał jego kolega.