Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjscy ambasadorzy żartują: Teraz przejmiemy piep... Katalonię, Wenecję

4 kwietnia 2014, 12:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rozmowa rosyjskich ambasadorów w Afryce
Rozmowa rosyjskich ambasadorów w Afryce/YouTube
"Panowie, zajęliśmy Krym, ale to nie jest koniec. Teraz zajmiemy waszą Katalonię, Wenecję, część Szkocji i Alaskę" - tak żartowali w rozmowie telefonicznej ambasadorowie reprezentujący Rosję w Afryce. Pełna śmiechów i wulgaryzmów pogawędka wyciekła do internetu.

Rozmowa ambasadorów reprezentujących Rosję w Erytrei oraz Zimbabwe i Malawi pojawiła się w sieci, m.in. w serwisie YouTube. Igor Czubarow i Siergiej Bachariew dyskutują o tym, w jaki sposób odebrana przez afrykańskie państwa została aneksja Krymu przez Rosję. Kilkuminutowa rozmowa przeradza się w przerywany salwami śmiechu ciąg żartów dotyczących "militarnych planów Rosji".

Rozmowa zaczyna się od tego, że Igor Czubarow gratuluje koledze tego, że Zimbabwe nie poparło rezolucji Organizacji Narodów Zjednoczonych uznającej referendum na Krymie za nieważne. Ubolewa także, że "jego Erytrea" zaledwie wstrzymała się od głosu. Zapowiada jednak, że pracuje teraz nad przedstawicielami krajów Unii Europejskiej, których zamierza uświadomić, że Krym to dopiero początek.

- - mówił Czubarow. Na co Bachariew odpowiada:.

Dalej Czubarow mówi, że Rosja zajmie się , jak np. Łotwą i Estonią, a także Bułgarami i Rumunami. - - zapowiadał, zanosząc się śmiechem. Na to odpowiada Bachariew odpowiedział: . Kolejny komentarz mówi już o tym, że powinno się tam zorganizować referendum, jako że - jak powiedział Czubarow - 95 procent mieszkańców to obywatele Rosji.

- - mówił. - - dodał jego kolega.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj