Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska propaganda bije rekordy: Ukraińcy krzyżują dzieci

14 lipca 2014, 19:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraiński transporter opancerzony
Ukraiński transporter opancerzony/PAP/EPA
Rosyjska propaganda robi, co może, by przykryć porażkę separatystów. Media pokazują rządowe wojska jako barbarzyńców, którzy krzyżują dzieci, a kobiety ciągną na linie za czołgami.

Ukraina chce zabronić 300 rosyjskim dziennikarzom wjazdu na swoje terytorium. To reakcja na materiał Kanału 1 rosyjskiej telewizji, w której sugerowano, że ukraińscy żołnierze ukrzyżowali 3-letniego chłopca. Ukraińskie MSW chce zakazać wjazdu na Ukrainę szefowi stacji i około 300 rosyjskim dziennikarzom. Ministerstwo chce też, by podobny zakaz zastosowała Unia Europejska i tym samym pokazała, że .

MSW Ukrainy ustaliło tożsamość bohaterki reportażu telewizji Kanał 1. Z wielkim przekonaniem kobieta opowiadała w nim, jak ukraińscy żołnierze, po odbiciu z rąk separatystów Słowiańska, na głównym placu miasta rozpięli na krzyżu małe dziecko, a jego matkę ciągnęli po ziemi za czołgiem. Ministerstwo ustala obecnie, gdzie przebywa kobieta. Zdaniem resortu, została ona wykorzystana, by zdyskredytować ukraińskich żołnierzy. Kobieta z reportażu utrzymuje, że do ukrzyżowania dziecka doszło przy świadkach. Jednak nikt inny tego nie potwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj