Dziennik Gazeta Prawana logo

Separatyści dopuszczą do wraku policję z Malezji i Holandii

28 lipca 2014, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szczątki malezyjskiego samolotu zestrzelonego nad Ukrainą
Szczątki malezyjskiego samolotu zestrzelonego nad Ukrainą/AP
Ukraińscy separatyści zgodzili się wpuścić na miejsce katastrofy boeinga malezyjskich linii lotniczych międzynarodową grupę policjantów. Porozumienie w tej sprawie zawarł z liderem separatystów premier Malezji.

Szef malezyjskiego rządu Najib Razak miał usłyszeć zapewnienie od samozwańczego premiera Donieckiej Republiki Ludowej, że policja między innymi z Malezji i Holandii będzie miała możliwość zabezpieczenia terenu, gdzie rozbił się boeing.

Na mocy wcześniejszego porozumienia, miejsce katastrofy udostępniono śledczym. Wczoraj nie mogli jednak kontynuować pracy, bo w pobliżu wraku samolotu toczyły się walki.

W środę na Ukrainę poleci 68 malezyjskich policjantów. Władze w Kuala Lumpur rozmawiają obecnie z rządem w Kijowie na temat prawnych ram ich pobytu na terenie Ukrainy. W skład międzynarodowej grupy policjantów, którzy mają zabezpieczać szczątki samolotu, będą wchodzić także Holendrzy i Australijczycy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj