Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak na zatłoczonym jarmarku we Francji. Policja: To nie byli terroryści

22 grudnia 2014, 20:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radiowóz francuskiej żandarmerii
Radiowóz francuskiej żandarmerii/Shutterstock
Nowy atak na przechodniów we Francji. Kierowca, krzycząc "Allah jest wielki" wjechał w tłum ludzi. Zdaniem świadków, to nie był wypadek, tylko celowy atak.Tymczasem policja, zapewnia, że było to dzieło szaleńca. Nie można jednak łączyć tego wypadku z islamistami.

Rozpędzony samochód wjechał w pieszych na zatłoczonym jarmarku świątecznym w Nantes w zachodniej Francji. Rannych zostało 10 osób, w tym dwie ciężko. Poważnie ranny jest też kierowca furgonetki. Dwudziestokilkuletni mężczyzna w nieznany na razie sposób dostał się białą furgonetką na deptak i wjechał w tłum ludzi robiących zakupy na jarmarku bożonarodzeniowym. Sprawca próbował następnie popełnić samobójstwo - kilkakrotnie pchnął się nożem. Przewieziono go do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Prefektura w Nantes natychmiast wydała oświadczenie, że w samochodzie znaleziono zapiski mężczyzny, z których wynika, że chciał w spektakularny sposób odebrac sobie życie. Jednocześnie stanowczo wykluczono motywy religijne, czyli akt popełniony przez fanatycznego dżihadystę. Prawie identyczne w treści oświadczenie wydała wcześniej prokuratora w Dijon, gdzie doszło wczoraj do podobnego zdarzenia - kierowca ranił 13 przechodniów wjeżdżając na chodnik.

W tym przypadku i w trakcie niedawnego ataku na policjantów napastnicy wznosili okrzyk: "Allah jest wielki". Według części komentatorów, władzom chodzi o ostudzenie emocji i niedopuszczenie do aktów wymierzonych w społeczność muzułmańską.

ZOBACZ TAKŻE: Atak talibów na szkołę. Chłopiec przeżył, bo nie zadzwonił budzik>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj