Brytyjczycy, którzy planują w tym roku huczne obchody 200-lecia zwycięstwa nad Napoleonem pod Waterloo, ze zdziwieniem odnotowują spór francusko-belgijski na tym tle. Prezentując go, brytyjskie media zastanawiają się, ile łączy rzeczywiście kraje Europy, a ile je dzieli.
Belgia, której żołnierze walczyli w armii księcia Wellingtona obok Holendrów, Niemców i Brytyjczyków i na których terytorium leży słynne pole bitwy, chcieli uczcić rocznicę Waterloo, bijąc pamiątkową 2-eurówkę. Francja skorzystała jednak z przywileju weryfikacji projektów monet przez wszystkie kraje eurolandu i zgłosiła sprzeciw.
Dziennik "The Daily Telegraph" cytuje list francuskiego rządu, że . Belgowie ustąpili i wycofali projekt dwueurówki.
Cytowany dziś przez "Timesa" brytyjski historyk Dan Snow wyraża zdziwienie, gdyż według niego bitwa pod Waterloo to wyjątkowy - i bardzo na czasie - przykład współpracy całej Europy w obliczu zagrożenia dominacją przez jedno państwo.
ZOBACZ TAKŻE: Doskonale podrobione euro. Nawet automaty nie rozpoznały monet>>>