Dziennik Gazeta Prawana logo

Hakerzy wykradli dane ponad 21 milionów osób. USA obwiniają Chiny

10 lipca 2015, 10:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Haker
Haker/Shutterstock
Dane 21,5 miliona osób wykradli hakerzy, którzy włamali się do sieci OPM, przechowującej informacje dotyczące pracowników federalnych. Za atak amerykańskie władze obwiniają Chiny.

Jak ujawniły władze OPM, wśród skradzionych informacji znajdują się między innymi dane personalne, numery ubezpieczenia społecznego czy odciski palców. Wcześniej ta sama firma poinformowała, że w innym cyberataku na jej serwery hakerzy uzyskali dostęp do danych 4 milionów osób. Te dwa ataki były ze sobą powiązane. Przedstawiciele OPM zapewniają, że w tej chwili nie mają informacji o wykorzystywaniu przez kogokolwiek skradzionych danych.

Kilka dni temu była szefowa amerykańskiej dyplomacji Hillary Clinton oskarżyła Pekin o szpiegostwo przemysłowe. W trakcie swojego wiecu wyborczego, ubiegająca się o miejsce w wyścigu o fotel prezydenta USA, Clinton stwierdziła że chińscy hakerzy próbują "włamać się do wszystkiego, co się nie rusza w Ameryce". Według niej, Pekin kradnie "ogromne ilości rządowych danych". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj