Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef berlińskiego ośrodka dla uchodźców zrezygnował. Nie radził sobie z chaosem

10 grudnia 2015, 12:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ośrodek dla uchodźców Lageso w Berlinie
Ośrodek dla uchodźców Lageso w Berlinie/PAP/EPA
Szef centrum rejestracji azylantów w Berlinie zmuszony do rezygnacji. Franz Allert nie radził sobie z chaosem, wywołanym przez fale uchodźców, masowo napływających do ośrodka Lageso. Wczoraj burmistrz Berlina Michael Mueller w wywiadzie dla telewizji RBB powiedział, że centrum potrzebuje "nowego kierownictwa".

Od czerwca przed ośrodkiem Lageso ustawia się codziennie długa kolejka setek imigrantów i uchodźców - mężczyzn, kobiet i dzieci, starających się o azyl w Niemczech.

Mimo że porządku strzegą funkcjonariusze bezpieczeństwa, a wolontariusze rozdają ubrania, ciepłe napoje i żywność, w centrum często wybuchają walki.

Doszło tam do tragedii, kiedy pedofil uprowadził, a potem zgwałcił i zamordował czteroletnią dziewczynkę, pochodzącą z Bośni.

Niemcy spodziewają się, że w tym roku o azyl w tym kraju będzie się ubiegało w sumie milion imigrantów i uchodźców. Od stycznia w ośrodku w Berlinie zarejestrowano 70 tysięcy ludzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj