Terroryści okupowali przez 10 miesięcy Palmirę niszcząc w tym czasie świątynie Baala i Baala-Szamina oraz łuk tryumfalny, a także dokonując egzekucji w amfiteatrze. Torturowali też i zamordowali głównego archeologa Chaleda el-Asaada, który nie chciał im zdradzić, gdzie są ukryte inne skarby Palmiry - pisze autorka opublikowanego we wtorek komentarza Sonja Zekri.
A teraz - kontynuuje Zekri - . Jak zaznacza komentatorka "SZ", bezgranicznie szczęśliwy z tego powodu jest sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun, a Iran zdążył już pogratulować wyzwolicielom. - zauważa Zakri.
- przypomina komentatorka niemieckiego dziennika.
- pisze publicystka. Jak dodaje, . Asad jest z wykształcenia okulistą.
Korzystne dla Asada jest - pisze Zekri - to, że obecnie nawet jego najwięksi krytycy nie mogą odmówić mu słów uznania. - zaznacza Sonja Zekri na łamach "SZ".
Położona na pustyni starożytna Palmira w rękach IS znalazła się w maju 2015 roku. Przewidywano, że jej odbicie będzie miało przełomowe znaczenie, otworzy bowiem drogę do opanowanej przez Państwo Islamskie wschodniej syryjskiej prowincji Dajr az-Zaur i do Rakki, będącej stolicą samozwańczego kalifatu. Palmira, słynna z antycznych zabytków wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO, jest strategicznym punktem łączącym wschodnią i zachodnią część Syrii.