Dziennik Gazeta Prawana logo

Mieszkańcy Smoleńska o katastrofie: Od słów współczucia, po zaprzeczanie winie Rosja [WIDEO]

10 kwietnia 2016, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na zdjęciu archiwalnym z 11.04.2010 r. wrak prezydenckiego samolotu Tu-154 na miejscu katastrofy w Smoleńsku
Na zdjęciu archiwalnym z 11.04.2010 r. wrak prezydenckiego samolotu Tu-154 na miejscu katastrofy w Smoleńsku/PAP
Po katastrofie wszyscy byliśmy w szoku, do dzisiaj to przeżywamy - mówią PAP mieszkańcy Smoleńska. Zdaniem niektórych tam, gdzie przed sześciu laty doszło do katastrofy Tu-154M, powinno powstać miejsce pamięci. Inni mają za złe Polakom, że winą za wydarzenia z 10 kwietnia 2010 r. obarczają Rosjan.

- mówi PAP młody chłopak. Jak dodaje, "cały Smoleńsk był w szoku i zdecydowana większość mieszkańców była tym wydarzeniem poruszona".

Jego słowa potwierdza starszy mężczyzna. - podkreśla.

Niektórzy jednak na wspomnienie katastrofy smoleńskiej reagują pretensjami pod adresem Polaków. mówi starsza kobieta. O tym, że "ekipa na ziemi w żaden sposób nie mogła uratować tego samolotu", a katastrofie winien jest pilot polskiej maszyny, przekonany jest mężczyzna w średnim wieku.

Następny rozmówca PAP podkreśla jednak, że wielu aspektów katastrofy wciąż nie znamy. dodaje.

Niektórzy są przekonani, że tam, gdzie doszło do katastrofy Tu-154M, powstać powinno miejsce pamięci. - mówi PAP jedna z mieszkanek Smoleńska. dodaje.

Kolejna kobieta słyszała o planach budowy pomnika w miejscu katastrofy, ale, jak mówi, ona sama "nigdy tam nie chodzi".

Od 2010 roku miejsce katastrofy smoleńskiej upamiętnia kamień i krzyż. Kwiaty składane są również przy brzozie, w którą uderzył samolot. Wciąż nie ma w tym miejscu pomnika. W 2013 roku strona rosyjska zakwestionowała rozmiary projektowanego monumentu.

10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria Kaczyńska, ostatni prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wysocy urzędnicy państwowi, dowódcy rodzajów Sił Zbrojnych, parlamentarzyści, członkowie rodzin ofiar katyńskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj