Dmitrij Pieskow zapewnił, że na spotkaniu szefów państw "nie zabraknie tematów do dyskusji". Mehmet Simsek we wtorek spotkał się w Moskwie z wicepremierem Rosji Arkadijem Dworkowiczem. Wiceszef rosyjskiego rządu powiedział po rozmowach, że ich tematem były relacje handlowe i w sferze inwestycji oraz że rozmawiano o tych aspektach, w których Rosja wprowadziła wcześniej restrykcje wobec Turcji.
Wicepremierzy rozmawiali też o projekcie gazociągu Turecki Potok (Turkish Stream) z Rosji do europejskiej części Turcji przez Morze Czarne; rozmowy będą kontynuowane we wtorek przez ministrów energetyki obu krajów - przekazał Dworkowicz. Wcześniej wiceszef rządu Rosji zapowiedział na spotkaniu z Simsekiem, że obie strony mają za zadanie stworzenie podstaw do planowanego spotkania przywódców. Zapewnił, że strona rosyjska jest gotowa do konstruktywnych rozmów. Dodał, że zdaniem Rosji odbudowa stosunków dwustronnych powinna być stopniowa.
- wskazał Dworkowicz. Ocenił także, że Rosja i Turcja mają dobre możliwości zwiększenia wymiany handlowej, współpracy w sferze inwestycji, w tym realizacji dużych projektów, a także przywrócenia ruchu turystycznego. Dworkowicz przypomniał, że premier Dmitrij Miedwiediew podjął niedawno decyzję o wznowieniu pracy rosyjsko-tureckiej komisji międzyrządowej ds. współpracy gospodarczej.
Simsek ze swej strony podkreślił, że strony powinny Turecki wicepremier powiedział też, że Ankara przedstawiła Rosji raport o tym, jakie kroki podjęła w sferze bezpieczeństwa w celu przywrócenia rejsów czarterowych między Rosją i Turcją.
Turystyka, a także kwestia wprowadzonego przez Rosję embarga na import tureckich produktów żywnościowych, to możliwe tematy rozmów tureckiej delegacji w Moskwie. Odbędą się rozmowy ministrów gospodarki obu krajów: Aleksieja Ulukajewa i Nihata Zeybekci.
Od około miesiąca trwa proces normalizacji stosunków turecko-rosyjskich, które znalazły się w kryzysie po zestrzeleniu w listopadzie zeszłego roku przez lotnictwo Turcji rosyjskiego bombowca nad granicą turecko-syryjską. Rosja wówczas wprowadziła sankcje handlowo-gospodarcze wobec Turcji, w tym wstrzymała loty czarterowe do tego kraju i zorganizowany ruch turystyczny.
Relacje zaczęły się poprawiać na początku lipca, kiedy Erdogan wysłał do Putina list zawierający - jak twierdzi Kreml - przeprosiny za listopadowy incydent. Z kolei według Ankary w liście znalazły się wyrazy ubolewania oraz prośba o wybaczenie skierowana do rodziny rosyjskiego pilota, który zginął po zestrzeleniu samolotu.