Dziennik Gazeta Prawana logo

Czystki w rządzącej w Turcji AKP i wśród naukowców. Usuwają sympatyków Gulena

5 sierpnia 2016, 17:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spotkanie tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana z szefem sztabu generalnego generałem Hulusim Akarem
Spotkanie tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana z szefem sztabu generalnego generałem Hulusim Akarem/PAP/EPA
Rządząca w Turcji Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) nakazała w piątek oczyszczenie swoich szeregów z sympatyków islamskiego kaznodziei Fethullaha Gulena, którego władze oskarżają o inspirowanie puczu wojskowego z 15 lipca. Czystki dotknęły też naukowców.

Podpisany przez Hayata Yaziciego, drugą osobę w partii, okólnik "nakazuje natychmiastowe oczyszczenie struktur partii w celu wyeliminowania osób powiązanych z organizacją terrorystyczną Fethullaha (FETO) albo tych, którzy wsparli karygodny zamach stanu". Zalecenie obowiązuje struktury partyjne wszystkich szczebli.

Tureckie władze zarzucają Gulenowi, że zbudował tzw. struktury równoległe, które przeniknęły do aparatu państwowego, wojska i wymiaru sprawiedliwości w celu przejęcia władzy.

Telewizja NTV podała w piątek, powołując się na ministra nauki, przemysłu i technologii Faruka Ozlu, że z Tureckiej Rady Badań Naukowych i Technologicznych (Tubitak), państwowej agendy wspierającej naukę i innowacje, zwolniono w ramach czystek po puczu 167 pracowników.

W piątek zatrzymano m.in. byłego gubernatora Stambułu Huseyina Avniego Mutlu, któremu zarzucono przynależność do FETO.

Dotąd w całej Turcji blisko 70 tys. osób zostało zwolnionych z pracy bądź zawieszonych w obowiązkach w ramach rozprawy z domniemanymi uczestnikami i sympatykami nieudanego puczu. Dotyczy to przede wszystkim urzędów, wymiaru sprawiedliwości, oświaty i służby zdrowia, ale także np. tureckiej federacji futbolu, która zwolniła część sędziów piłkarskich. Ok. 18 tys. osób, głównie wojskowych, zostało zatrzymanych lub aresztowanych, przy czym potem część uwolniono.

W piątek sąd nakazał areszt tymczasowy wobec 12 zatrzymanych wcześniej dziennikarzy sprzyjającej Gulenowi gazety "Zaman", zamkniętej przez władze w marcu - podała agencja Anatolia. Czeka ich proces.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj