To pierwszy wywiad urzędującego szefa MI5 w ponad 100-letniej historii służby. Do 1993 roku tożsamość dyrektorów generalnych kontrwywiadu była wręcz tajemnicą, a później doradzano im zachowanie możliwie niewielkiej aktywności publicznej i unikanie zainteresowania mediów.
Parker udzielił jednak wywiadu "Guardianowi" - gazecie, która opublikowała informacje byłego współpracownika wywiadu USA Edwarda Snowdena o światowych systemach wywiadowczych i pozyskiwaniu informacji - tłumacząc, że służby muszą być bardziej otwarte i mają obowiązek wyjaśniania swoich działań opinii publicznej.
W rozmowie Parker przedstawił swoje opinie m.in. na temat zagrożenia ze strony Rosji czy islamskiego terroryzmu.
- powiedział Parker.
Jak dodał, Rosjanie od dawna mieli na terenie Europy wielu tradycyjnych szpiegów i agentów, ale nowym zjawiskiem jest wzrost znaczenia wojny cybernetycznej, której celem są m.in. sekrety wojskowe, projekty przemysłowe i rządowe informacje dotyczące polityki zagranicznej.
- ocenił Parker.
Szef kontrwywiadu podkreślił, że istnieje także realne zagrożenie ze strony islamskich terrorystów. Jak ocenił, istnieje znaczny problem z mieszkającymi w Wielkiej Brytanii radykałami - w większości Brytyjczykami - których liczbę szacuje się nawet na 3 tys. osób, a także z żołnierzami Państwa Islamskiego (IS) w Iraku i Syrii, którzy planują ataki na cele na terenie Wielkiej Brytanii.
- powiedział, dodając, że w ciągu ostatnich trzech lat brytyjskie służby powstrzymały 12 ataków terrorystycznych na terenie całego kraju.
- podkreślił Parker. - dodał.
Spytany przez dziennikarzy o użycie słowa "większość", dodał jednoznacznie: .
W wywiadzie z "Guardianem" Parker poinformował też, że kontrwywiad planuje w ciągu następnych pięciu lat zwiększyć liczbę oficerów o tysiąc osób, przy zachowaniu parytetu płciowy i zachęcając do aplikowania osoby z grup mniejszościowych.
Parker jest szefem MI5 od 2013 roku; wcześniej był zastępcą dyrektora generalnego służby.