Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwo Islamskie przegrywa wojnę. Straciło dużą część swojego terytorium

9 października 2016, 19:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjskie Su-24 w Syrii
Rosyjskie Su-24 w Syrii/PAP/EPA
Państwo Islamskie straciło ok. 28 proc. swojego terytorium w Iraku i Syrii od początku 2015 roku, gdy było ono największe - podał portal BBC, powołując się na raport specjalistycznego ośrodka badawczego IHS Jane's.

Analitycy z IHS zaobserwowali, że w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy br. terytorium IS zmniejszyło się z 78 do 65 tys. km kwadratowych, co oznacza, że organizacja kontroluje obecnie obszar o powierzchni porównywalnej do terytorium leżącej na Oceanie Indyjskim Sri Lanki.

Jednak badacze zauważyli, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy dżihadyści tracą tereny wolniej - od lipca jedynie 2,8 tys. km kwadratowych. IHS zaznaczył, że zbiega się to ze zmniejszeniem częstotliwości nalotów rosyjskich sił powietrznych na cele IS. Na początku bieżącego roku ok. 26 proc. ataków powietrznych Rosji trafiało w pozycje IS, ale latem odsetek ten spadł do zaledwie 17 proc. - pisze BBC.

- powiedział specjalista IHS ds. Rosji Alex Kokcharov. odał.

- dodał. Jego zdaniem ma to na celu odcinanie syryjskiej opozycji od wsparcia społeczności międzynarodowej.

Mimo wszystko eksperci IHS twierdzą, że straty terytorialne IS wciąż są znaczące. BBC zauważa, że dzihadyści zostali odepchnięci o 10 km w głąb Syrii od granicy tureckiej i stracili bazę irackich sił powietrznych Kajara, ok. 60 km na południe od Mosulu - głównego bastionu organizacji w Iraku. Z rąk Państwa Islamskiego odbito również Manbidż na północy Syrii oraz okoliczne drogi, co odcięło syryjski bastion IS Ar-Rakkę od granicy tureckiej, wykorzystywanej do przemieszczania zagranicznych bojowników z i do Europy.

Wagę tej porażki dżihadystów podkreślił jeden z głównych analityków IHS, zajmujący się badaniem konfliktów Columb Strack. - mówił. W tym kontekście podkreślił również planowaną ofensywę sił irackich na Mosul. Jego zdaniem sukces tej operacji byłby dla IS ogromnym ciosem.

Miasto to jest kontrolowane przez siły IS od czerwca 2014 roku, kiedy to dżihadyści proklamowali utworzenie kalifatu na opanowanych przez nich terenach irackich i syryjskich.

Władze Iraku od miesięcy opóźniają podjęcie ofensywy w celu wyparcia sił IS z Mosulu, ponieważ musiały prowadzić walki na innych frontach. Jednak tym razem - wobec utraty coraz większej części terenów zajętych przez Państwo Islamskie - obserwatorzy w Iraku przewidują, że operacja wojskowa zmierzająca do wyzwolenia miasta zbliża się wielkimi krokami, szczególnie po odzyskaniu pobliskiej bazy Kajara.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj