Dziennik Gazeta Prawana logo

Turcja kłóci się z Kurdami o to, kto ma szturmować stolicę ISIS

8 listopada 2016, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kurdyjskie bojówki w Syrii
Kurdyjskie bojówki w Syrii/PAP/EPA
Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu powiedział we wtorek, że "złe ugrupowania" nie mogą brać udziały w walce o Ar-Rakkę, bastion dżihadystów w Syrii. Cavusoglu odniósł się w ten sposób do kurdyjskiej milicji YPG zaangażowanej w walkę z IS.

Mevlut Cavusoglu powiedział dziennikarzom, że Waszyngton obiecał Turcji, iż takie zbrojne grupy jak Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG) wezmą wprawdzie udział w oblężeniu miasta, ale nie wkroczą do Rakki. Dodał, że Turcja "podejmuje pewne kroki" w związku z tym, że jej partnerzy nie dotrzymali obietnic dotyczących syryjskiego miasta Manbidż, skąd część sił kurdyjskiej milicji zaczęła się wycofywać dopiero po naleganiach Ankary.

Oznajmił, że Turcja woli, by Rakkę zdobywały "lokalne siły arabskie" wspierane przez koalicję pod egidą USA, w skład której mogą ewentualnie wejść oddziały tureckie. Ankarę irytuje to, że Amerykanie traktują YPG jako ważnego sojusznika w walce z IS, podczas gdy Turcja uważa YPG za organizację terrorystyczną i przedłużenie zdelegalizowanej w Turcji Partii Pracujących Kurdystanu (PKK).

Turcja, która ogłosiła niedawno, że chce wziąć udział w walce o Rakkę, przy okazji toczonej w Iraku i Syrii kampanii przeciw dżihadystom z Państwa Islamskiego (IS) walczy tyleż z bojownikami IS, co z Kurdami.

Cavusoglu oskarżył też we wtorek Berlin o to, że pozwala działać na terenie Niemiec takim organizacjom, jak PKK i Rewolucyjny Front-Partii Wyzwolenia Ludu (DHKP-C). - dodał Cavusoglu.

- podkreślił.

Pod koniec sierpnia siły tureckie rozpoczęły operację o kryptonimie "Tarcza Eufratu", której celem jest oczyszczenie z obszarów przy południowej granicy Turcji z bojowników Państwa Islamskiego oraz uniemożliwienie kurdyjskim bojownikom, wspieranym przez USA, zdobywanie nowych terenów w Syrii. W październiku Ankara ogłosiła, że chce się zaangażować w kampanię odbijania Rakki oraz, że zareaguje na wszelkie próby naruszania "tureckich interesów" na terytoriach, gdzie toczą się walki z bojownikami IS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj