Dziennik Gazeta Prawana logo

Jihadi John nie żyje? Wojskowi: Zginął najbardziej rozpoznawalny bojownik tzw. Państwa Islamskiego

13 listopada 2015, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
radar
radar/Shutterstock
Najbardziej rozpoznawalny bojownik tzw. Państwa Islamskiego najprawdopodobniej nie żyje. Chodzi o mężczyznę, nazywanego "Jihadi John".

Stany Zjednoczone poinformowały, że w nocy przeprowadziły naloty na pozycje islamistów w rejonie ich samozwańczej stolicy Rakka w Syrii. Wojskowi twierdzą, że mężczyzna zginął w atakach, choć nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia tej informacji. Rzecznik Pentagonu oświadczył, że wojsko analizuje teraz wszystkie informacje.

"Jihadi John" to około 27-letni Mohammed Emwazi, Brytyjczyk kuwejckiego pochodzenia. To właśnie on, zamaskowany i ubrany na czarno występował w niemal wszystkich filmach z egzekucji zachodnich zakładników w Syrii.

- - mówił Jihadi John pod koniec stycznia w nagraniu z egzekucji japońskiego dziennikarza Kenji Goto.

Po raz pierwszy mężczyzna pojawił się w nagraniu w sierpniu ubiegłego roku. Dokonał wtedy egzekucji amerykańskiego dziennikarza Jamesa Foleya. W sumie pojawił się w siedmiu nagraniach w internecie.

Mohammed Emwazi mieszkał w zachodnim Londynie i studiował informatykę. Pochodził ze zwyczajnej, miejskiej rodziny. Był notowany przez brytyjskie służby i mógł mieć powiązania z islamistami z Somalii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj