Dziennik Gazeta Prawana logo

Służby specjalne Kirgistanu wiedzą, kim był "kamikadze z metra" w Petersburgu

4 kwietnia 2017, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zamach w petersburskim metrze
Zamach w petersburskim metrze/PAP/EPA
Pochodzący z Kirgistanu obywatel Rosji przeprowadził poniedziałkowy samobójczy zamach bombowy w metrze w Petersburgu, w którym zginęło co najmniej 11 osób, a około 50 zostało rannych - poinformowały we wtorek kirgiskie służby bezpieczeństwa.

powiedział rzecznik kirgiskich służb bezpieczeństwa Rachat Sałlajmanow, cytowany przez AFP. Zamachowiec urodził się w mieście Osz na południowym zachodzie Kirigistanu.

Rzecznik kirgiskich służb dodał, że od rosyjskich służb bezpieczeństwa nadeszła oficjalna prośba o identyfikację sprawcy zamachu oraz że Kirgistan współpracuje z rosyjskimi władzami, by pomóc w śledztwie.

Wcześniej we wtorek służby bezpieczeństwa Kazachstanu oświadczyły, że zamachowcem nie był Kazach. Komitet Bezpieczeństwa Narodowego (KNB) Kazachstanu współpracuje z rosyjskimi służbami bezpieczeństwa i przekazuje informacje mogące pomóc w dochodzeniu - powiedział na posiedzeniu rządu zastępca szefa KNB Nurgali Bilisbekow, cytowany przez agencję Reutera.

5 kanał TV, opublikował foto i dane zamachowca z Petersburga. to wg tych info Dżalilow Akbarżon Akramżanowicz, ur. w Kirgistanie, ob FR. pic.twitter.com/Uv84kqEB3N

Wojciech Szewko (@wszewko) 4 kwietnia 2017

W poniedziałek petersburski portal Fontanka.ru podał, że domniemanym zamachowcem był Maksim Ariszew, obywatel Kazachstanu, który znajdował się w epicentrum eksplozji.

Według wstępnych ustaleń śledczych sprawcą zamachu był młody mężczyzna związany z radykalnymi islamistami.

Do ataku na razie nikt się nie przyznał. AFP zwraca uwagę, że organizacja dżihadystyczna Państwo Islamskie (IS) wezwała do atakowania celów w Rosji w związku z udziałem wojsk rosyjskich w konflikcie zbrojnym w Syrii po stronie sił reżimu prezydenta Baszara el-Asada.

Według rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa co najmniej 7 tysięcy obywateli byłego ZSRR, w tym około 2900 Rosjan, dołączyło do dżihadystów w Iraku i Syrii, zwłaszcza zasiliło szeregi Państwa Islamskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj