Dziennik Gazeta Prawana logo

ISIS bierze odpowiedzialność za zamach w centrum Paryża. Terrorysta został zastrzelony

21 kwietnia 2017, 06:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Francuski policjant w centrum Paryża
Francuski policjant w centrum Paryża/PAP/EPA
Napastnik, który strzelał w czwartek wieczorem do policjantów w centrum Paryża, był Francuzem - poinformował w piątek w belgijskiej telewizji publicznej VRT szef MSW Belgii Jan Jambon. Napastnik nie żyje.

powiedział belgijski minister. Do ataku przyznało się tzw. Państwo Islamskie (IS), które twierdzi, że sprawcą strzelaniny jest osoba o pseudonimie Abu Yusuf al-Beljiki (al-Belgiki), obywatel Belgii.

Wcześniej belgijska prokuratura federalna poinformowała, że nic nie wskazuje, by napastnikiem był Belg; tożsamość sprawcy strzelaniny nie została jeszcze potwierdzona. " - powiedział rzecznik belgijskiej prokuratury federalnej, dodając, że nie ma wskazań, by napastnik był z Belgii.

W listopadzie 2015 roku, kiedy Paryżem wstrząsnęła seria jednoczesnych ataków terrorystycznych, dwóch z dziesięciu zamachowców było obywatelami Belgii, a inni w Belgi mieszkali. Jak poinformowało agencję Associated Press dwóch przedstawicieli francuskich władz, napastnik z Paryża został w lutym zatrzymany za grożenie policji, a następnie wypuszczony.

Tymczasem francuska policja zatrzymała trzech członków rodziny napastnika, która zastrzelił w Paryżu jednego funkcjonariusza, a dwóch ranił i który później został zastrzelony - podały w piątek źródła prawne, na które powołuje się Reuters. Paryska prokuratura, prowadząca śledztwo w sprawie ataku, poinformowała, że na miejscu ataku, w samochodzie należącym do napastnika, śledczy znaleźli strzelbę i noże.

Według prokuratora Paryża Francois Molinsa zamachowiec, po wyjściu z zaparkowanego samochodu, strzelał z broni automatycznej do minibusa, w którym przebywali policjanci, a gdy próbował uciekać, został zabity.

 Według francuskiego MSW w związku z zamachem policja ściga drugiego osobnika. Mężczyzna ten został zidentyfikowany przez służby belgijskie, które zawiadomiły władze Francji. Jak poinformował rzecznik MSW Francji Pierre-Henry Brandet, poszukiwany mężczyzna, podejrzany o chęć udania się do Francji, gdzie doszło do ataku terrorystycznego w Paryżu, zgłosił się na komisariat w Antwerpii na północy Belgii - powiadomił w piątek rzecznik MSW Francji.

10081786-fracuska-policja.jpg
Francuska policja
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj