Spotkanie Beaty Szydło oraz premierów Węgier - Viktora Orbana, Czech - Bohuslava Sobotki i Słowacji - Roberta Fico z prezydentem Macronem odbyło się przed rozpoczynającą się o godz. 10 ostatnią sesją trwającego od czwartku szczytu UE.
Szymański powiedział dziennikarzom, że podczas spotkania, które trwało dłużej niż zaplanowano, poruszono kwestie polityki migracyjnej, "gdzie różnice opinii są oczywiste". Jak dodał, rozmawiano też o przyszłości wspólnego rynku, w szczególności w obszarze prac nad kształtem ostatecznym dyrektywy o delegowaniu pracowników. Poruszono też kwestie polityki klimatycznej i obronnej - powiedział Szymański.
- - mówił wiceminister.
Jak dodał, Polska podtrzymała swoją gotowość do tego, aby taki dialog organizować i ułatwiać to. - A - powiedział Szymański.
Ocenił, że spotkanie można uznać za bardzo udane. - powiedział Szymański.
Dodał, że jeżeli dialog ma przynieść efekty polityczne, potrzeba więcej zaufania i więcej ostrożności w dobieraniu słów.
Czeskie doniesienia
Rano czeskie media podały informację, że strona polska próbowała zablokować spotkanie premierów Grupy Wyszehradzkiej z prezydentemFrancji. Bezpośrednią przyczyną tych działań miał być wywiad, którego Emmanuel Macron udzielił ośmiu europejskim dziennikom. To właśnie w nim prezydent Francji ostro skrytykował politykę niektórych państw Europy Środkowo-Wschodniej.
O próbie zablokowania spotkania premierów państw Grupy Wyszehradzkiej poinformował na Twitterze brukselski korespondent czeskiej telewizji Bohumil Vostal. Jak podkreślił, odpowiedź była odmowna.
Tymczasem przedstawiciele polskiego rządu zdementowali te rewelacje. Na medialne doniesienia odpowiedział na swoim Twitterze Rafał Bochenek: "Nigdy nie było z naszej strony propozycji odwołania spotkania".
Nigdy nie było z naszej strony propozycji odwołania spotkania.
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) 23 czerwca 2017
Trudne spotkanie Grupy Wyszehradzkiej z prezydentem Francji Po tym, jak prezydent Francji Emmanuel Macron w wywiadzie prasowym zarzucił "niektórym przywódcom politycznym z Europy Wschodniej" zdradę Europy, Polska pytała, czy odwołać spotkanie przywódców państw Grupy Wyszehradzkiej z prezydentem Francji - poinformowały czeskie media. - Czesi, powołując się na swoje źródła dyplomatyczne informują, że Polska próbowała zablokować to spotkanie - powiedział korespondent TVN24 z Brukseli Michał Tracz. Miała o to zabiegać polska premier Beata Szydło. Polska miała spytać pozostałe państwa Grupy Wyszehradzkiej, czy odwoływać spotkanie. Powodem miałby być wywiad Emmanuela Macrona udzielony ośmiu europejskim dziennikom. Zarzucił w nim "niektórym przywódcom politycznym z Europy Wschodniej" zdradę wartości Europy oraz traktowanie jej jak supermarketu. O polskim pytaniu o odwołanie spotkania na Twitterze poinformował brukselski korespondent czeskiej telewizji Bohumil Vostal. Jak podkreślił, odpowiedź była odmowna. Jak dodaje Michał Tracz, polska premier spotkała się z dziennikarzami w czwartek wieczorem, ale nie mówiła wówczas nic o ewentualnym odwoływaniu spotkania z francuskim prezydentem. (http://www.tvn24.pl) Czesi, powołując się na swoje źródła dyplomatyczne informują, że Polska próbowała zablokować to spotkanie (http://www.tvn24.pl) Czesi, powołując się na swoje źródła dyplomatyczne informują, że Polska próbowała zablokować to spotkanie (http://www.tvn24.pl) Czesi, powołując się na swoje źródła dyplomatyczne informują, że Polska próbowała zablokować to spotkanie (http://www.tvn24.pl)