Dziennik Gazeta Prawana logo

Przewidywanie nieprzewidywalnego, czyli trzy czarne łabędzie, które nie miały prawa się pojawić

2 stycznia 2018, 07:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/Shutterstock
Analitycy nieoczekiwane wydarzenia zwykli nazywać czarnymi łabędziami. Białe łabędzie widzieli wszyscy, ale czarne ptaki należą do rzadkości, co nie znaczy, że ich nie ma. Stąd to, co wydaje nam się niemożliwe, bardzo mało prawdopodobne, a często jest lekceważąco pomijane, zyskało w świecie finansów swoją ornitologiczną etykietkę.

W ostatnich latach do takich spektakularnych zdarzeń zalicza się atak terrorystyczny na World Trade Center z 11 września 2001 r. Czarnym łabędziem jest też niewątpliwie brexit, przy którym sondaże do ostatniej chwili pokazywały, że Brytyjczycy pozostaną w UE. Niewyobrażalne wydawało się także, że 45. prezydentem USA zostanie skandalizujący miliarder Donald Trump.

Jeszcze na dzień przed wyborami w USA The Upshot – statystyczny blog pod auspicjami „The New York Timesa” – dawał Donaldowi Trumpowi zaledwie 15 proc. szans na wygraną. Za mocno nieprawdopodobną jego prezydenturę uznawał również „Five Thirty Eight” założony przez nestora politycznych sondaży Nate’a Silvera.

Mniejszym zaskoczeniem – ale jednak zaskoczeniem – był wynik referendum brexitowego. Im bliżej plebiscytu, tym więcej sondaży pokazywało przewagę obozu zwolenników opuszczenia UE. Nie zmienia to faktu, że sondażowe agregatory – np. Number Cruncher Politics – przez miesiące wskazywały na to, że Brytyjczycy jednak zdecydują się pozostać we Wspólnocie.

Własne listy czarnych łabędzi publikują od lat banki i instytucje finansowe na całym świecie. Często są też o nie pytani inwestycyjni guru. David Rubenstein, szef Carlyle Group, jednego z największych amerykańskich funduszy typu private equity, uważa, że o koniunkturę gospodarczą nie ma się co martwić, a czarnych łabędzi należy wypatrywać w geopolityce. Dla jednych pisanie kontrowersyjnych scenariuszy jest elementem strategii marketingowej, robią to z chęci zapewnienia sobie cytowalności w mediach. Są jednak tacy, którzy obok oficjalnych prognoz kursów walutowych, PKB czy cen ropy budują również kontrowersyjne wizje o minimalnym prawdopodobieństwie materializacji, aby zmusić nas do nieszablonowego myślenia. Do najbardziej rozpoznawalnych zestawień należą szokujące prognozy, które od ponad dekady przedstawia duński Saxo Bank. Na jego liście 10 takich wydarzeń na 2018 r. znajdują się głównie trudne do przewidzenia i wyobrażenia tematy związane z rynkami finansowymi, ale nie brakuje też geopolitycznych kryzysów, wojen czy zjawisk społecznych.

– wyjaśnia Steen Jakobsen, główny ekonomista tego banku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj