Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden z twórców Nowiczoka wpadł w Rosji pod samochód

25 kwietnia 2018, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nowiczok
Nowiczok/Shutterstock
Władimir Ugliow, jeden z naukowców, którzy stworzyli Nowiczoka wpadł w Rosji pod samochód. Mężczyzna nie uważa jednak, że był to zamach na jego życie.

Władimir Ugliow przechodził przez przejście dla pieszych obok swojego domu w mieście Anapa. Nagle w jego kierunku zaczęło pędzić auto. Ugliow - jak informuje Biełsat - próbował uciec na chodnik, jednak nie zdążył uciec. W ostatniej chwili rzucił się tylko na maskę, by nie wpaść pod koła pojazdu. Mężczyzna, który należał do grupy naukowców, którzy stworzyli Nowiczoka, trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwu. Zdaniem uczonego, to nie była próba zabójstwa, bo samochodem kierował 70-letni kierowca, który tuż po wypadku próbował Ugliowowi wręczyć - w ramach ugody - pieniądze.

Nowiczok to gaz paralityczny-drgawkowy, opracowany jeszcze za czasów ZSRR. Ostatnio został użyty w próbie zabójstwa byłego podwójnego agenta Siergieja Skrpiala. Mężczyzna wraz z córką trafili do brytyjskiego szpitala w stanie ciężkim. Wielka Brytania oskarża o ten atak rosyjskie tajne służby. Moskwa zaprzecza jedak tym zarzutom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Biełsat
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj