Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef KE świętował 200. rocznicę urodzin Marksa. "Obraza dla ofiar komunizmu na całym świecie"

4 maja 2018, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk i Jean-Claude Juncker
Donald Tusk i Jean-Claude Juncker/Shutterstock
Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wygłosi w piątek po południu w niemieckim Trewirze przemówienie z okazji 200. rocznicy urodzin Karola Marksa. Młodzi konserwatyści uważają, że to zawstydzający fakt i obraza dla ofiar komunizmu na całym świecie.

O udziale Junckera w uroczystościach upamiętniających działacza rewolucyjnego, współzałożyciela I Międzynarodówki, współautora Manifestu Komunistycznego, Komisja Europejska informowała już w ubiegłym tygodniu.

Sprawa od razu wywołała kontrowersje. - - oceniał europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

Rzeczniczka KE Mina Andreewa pytana w piątek przez PAP, czy Juncker będzie w Trewirze, potwierdziła jego obecność. - - powtórzyła swoje wcześniejsze słowa Andreewa. Jej zdaniem przemilczanie Marksa byłoby bliskie zaprzeczaniu historii; dlatego szef KE zdecydował się przyjąć zaproszenie.

Juncker, który jest honorowym obywatelem Trewiru, został zaproszony przez premier kraju związkowego Nadrenii-Palatynatu Malu Dreyer. Ma wziąć udział w otwarciu wystawy o Marksie. Z informacji ze strony KE wynika, że w trakcie uroczystości w piątek późnym popołudniem wygłosi przemówienie.

Decyzję przewodniczącego KE o uczestnictwie w obchodach dwusetlecia urodzin Marksa potępili Europejscy Młodzi Konserwatyści. - napisali w piątkowym oświadczeniu.

Ich zdaniem to "niepojęte", gdy weźmie się pod uwagę, że Unia Europejska ochoczo powołuje się na idee ochrony podstawowych praw człowieka i rządów prawa, masowo naruszanych przez komunistyczne i socjalistyczne reżimy dawniej i obecnie. - ocenili działacze młodzieżówki Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Wypomnieli też Junckerowi, że już wcześniej "wsławił się" upamiętnianiem dorobku zmarłego komunistycznego dyktatora Fidela Castro. - napisali.

Marks to jeden z najbardziej wpływowych, ale jednocześnie kontrowersyjnych myślicieli ostatnich stuleci. Jego teorie były popularne na Zachodzie, szczególnie w świecie uniwersyteckim. Zdaniem części badaczy wynikało to z braku znajomości funkcjonowania ich w praktyce w krajach komunistycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj